Restrukturyzacja działa najlepiej, gdy zaczyna się ją przed utratą płynności. Podpowiadamy, jakie sygnały powinny zaniepokoić zarząd, jak policzyć czas, który został, i jak podjąć decyzję, która ochroni firmę i Ciebie.
Najczęstszy błąd, jaki widzimy w firmach w kryzysie, to nie zły wybór postępowania, tylko zbyt późna decyzja. Zarząd liczy, że następny kwartał będzie lepszy, przesuwa płatności, negocjuje z każdym wierzycielem osobno. Gdy w końcu sięga po restrukturyzację, na koncie nie ma pieniędzy na koszty postępowania, komornik zajął rachunek, a 30-dniowy termin na wniosek o upadłość dawno minął.
Ten artykuł zastępuje nasz tekst z marca 2025 r. Uwzględnia nowelizację Prawa restrukturyzacyjnego z 25 lipca 2025 r., która od 23 sierpnia 2025 r. wdrożyła unijną dyrektywę o restrukturyzacji i upadłości. Skupiamy się na praktycznym pytaniu: kiedy zarząd powinien zacząć działać.
Restrukturyzacja w pigułce
Restrukturyzacja według Prawa restrukturyzacyjnego to postępowanie, w którym przedsiębiorca zawiera z wierzycielami układ — np. rozkłada długi na raty, odracza terminy lub zmniejsza zadłużenie. Celem jest uniknięcie upadłości (art. 3 ust. 1). Ustawa przewiduje cztery postępowania: o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe i sanację. Porównujemy je szczegółowo na stronie restrukturyzacja firmy.
Restrukturyzacja nie jest jedynie postępowaniem sądowym. Obejmuje też zmiany w samej firmie: cięcie kosztów, rezygnację z nierentownych linii biznesu, sprzedaż zbędnego majątku, pozyskanie finansowania. Postępowanie sądowe daje ramy prawne i ochronę, a decyzje biznesowe podejmuje zarząd.
Dwa progi, które musisz znać
Prawo wyznacza dwa momenty, od których zależy, co jeszcze możesz zrobić.
Zagrożenie niewypłacalnością
Dłużnik zagrożony niewypłacalnością to ten, „którego sytuacja ekonomiczna wskazuje, że w niedługim czasie może stać się niewypłacalny” (art. 6 ust. 3 Prawa restrukturyzacyjnego). Firma jeszcze płaci, ale prognozy pokazują, że wkrótce przestanie. Na tym etapie możesz otworzyć restrukturyzację, a nie masz jeszcze obowiązku składania wniosku o upadłość. To najlepszy moment na decyzję.
Niewypłacalność
Firma jest niewypłacalna, gdy utraciła zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Ustawa domniemywa to, gdy opóźnienie w płatnościach przekracza trzy miesiące. Spółka jest niewypłacalna także wtedy, gdy jej zobowiązania przekraczają wartość majątku dłużej niż 24 miesiące (art. 11 Prawa upadłościowego). Od tej chwili członkowie zarządu mają 30 dni na złożenie wniosku o upadłość (art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego).
Restrukturyzację można prowadzić także wobec firmy niewypłacalnej. Wtedy jednak liczy się każdy dzień, bo zarząd musi zdążyć z otwarciem postępowania albo zatwierdzeniem układu w terminie, w którym powinien złożyć wniosek o upadłość.
Sygnały ostrzegawcze — lista dla zarządu
Żaden z tych sygnałów osobno nie oznacza niewypłacalności. Jeśli jednak widzisz kilka naraz, czas na analizę, a nie na kolejny kwartał oczekiwania.
Sygnały finansowe
- Coraz więcej faktur płacisz po terminie, a struktura wiekowa zobowiązań się pogarsza.
- Finansujesz bieżącą działalność zaległościami wobec ZUS i urzędu skarbowego.
- Strata w bilansie przekroczyła sumę kapitału zapasowego i rezerwowych oraz połowę kapitału zakładowego. Zarząd sp. z o.o. musi wtedy niezwłocznie zwołać zgromadzenie wspólników, by zdecydowało o dalszym istnieniu spółki (art. 233 KSH; w spółce akcyjnej — art. 397 KSH).
- Prognoza przepływów pieniężnych na 3–6 miesięcy pokazuje lukę, której nie zamkniesz własnymi środkami.
Sygnały od otoczenia
- Bank nie odnawia limitu, wypowiada kredyt lub żąda dodatkowych zabezpieczeń.
- Dostawcy przechodzą na przedpłaty lub wstrzymują dostawy.
- Przychodzą nakazy zapłaty, a pierwsza sprawa trafiła do komornika.
- Faktor lub ubezpieczyciel należności obniża limity na Twoich odbiorców.
Sygnały operacyjne
- Utrata kluczowego klienta lub kontraktu, od którego zależy płynność.
- Umowy, które przynoszą straty przy każdej realizacji, a nie da się ich renegocjować.
- Rotacja kluczowych pracowników spowodowana opóźnieniami w wypłatach.
Decyzja zarządu — jak ją podjąć
Michał Kulczyński, zanim został doradcą restrukturyzacyjnym, jako prezes zarządu kierował firmami zatrudniającymi do 80 osób. Z tej perspektywy najważniejsza rada brzmi: decyzję o restrukturyzacji podejmuje się na liczbach, nie na nadziei. Proponujemy prosty porządek.
- Zbierz dane. Lista wszystkich wierzycieli z kwotami i terminami, zaległości publicznoprawne, zabezpieczenia (hipoteki, zastawy, weksle, poręczenia), toczące się sprawy i egzekucje, prognoza przepływów pieniężnych.
- Ustal, czy i od kiedy firma jest niewypłacalna. To przesądza, czy biegnie termin z art. 21 Prawa upadłościowego i ile czasu zostało.
- Odpowiedz, czy firma ma rentowny rdzeń. Układ trzeba spłacić z przyszłych nadwyżek. Jeśli działalność operacyjna po odcięciu starych długów nadal przynosi stratę, restrukturyzacja tylko odsunie upadłość.
- Sprawdź wierzycieli. Czy da się zebrać większość głosujących wierzycieli z co najmniej 2/3 sumy wierzytelności (art. 119 Prawa restrukturyzacyjnego)? Kto jest „języczkiem u wagi” — bank, ZUS, kluczowy dostawca?
- Wybierz postępowanie. Przy niewielkich sporach i potrzebie szybkiej ochrony — zwykle postępowanie o zatwierdzenie układu z obwieszczeniem w KRZ. Przy sporach powyżej 15% — postępowanie układowe. Gdy potrzebne są głębokie zmiany — sanacja.
- Udokumentuj decyzję. Uchwała zarządu, analiza sytuacji, rekomendacja doradcy. W razie sporu o odpowiedzialność z art. 299 KSH dokumenty pokażą, że zarząd działał w porę i z należytą starannością.
Co zmieniło się od 2025 roku
Nowelizacja Prawa restrukturyzacyjnego obowiązuje od 23 sierpnia 2025 r. i dotyczy spraw wszczętych od tej daty. Z perspektywy zarządu najważniejsze zmiany to:
- Wierzyciele zabezpieczeni są objęci układem w części pokrytej wartością zabezpieczenia i głosują w obowiązkowej, osobnej grupie (art. 150 i 161 ust. 1a). Wcześniej objęcie ich układem wymagało ich zgody.
- Test zaspokojenia — nadzorca lub zarządca porównuje, ile wierzyciele dostaną z układu, a ile w upadłości (art. 10a). Wobec mikroprzedsiębiorców testu się nie sporządza.
- Przyjęcie układu wbrew części grup jest możliwe na nowych, ściśle określonych warunkach (art. 119 ust. 3–4).
- Ochrona w PZU — od obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego nie można ogłosić upadłości dłużnika (art. 9a ust. 2 Prawa upadłościowego), a na złożenie wniosku o zatwierdzenie układu są cztery miesiące (art. 226g Prawa restrukturyzacyjnego).
Odpowiedzialność zarządu — dlaczego czas gra rolę
Gdy egzekucja przeciwko spółce z o.o. okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania (art. 299 § 1 KSH). Za zaległości podatkowe odpowiadają na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej. Mogą uwolnić się od odpowiedzialności, jeśli wykażą, że we właściwym czasie złożono wniosek o upadłość albo otwarto postępowanie restrukturyzacyjne lub zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu.
W praktyce oznacza to, że restrukturyzacja rozpoczęta wcześnie chroni nie tylko firmę, ale też majątek prywatny członków zarządu. Restrukturyzacja rozpoczęta za późno może nie zdążyć przed upływem terminu. Pamiętaj, że przepisy wymieniają otwarcie postępowania albo zatwierdzenie układu, a nie samo rozpoczęcie przygotowań czy obwieszczenie w KRZ. Więcej piszemy w tekście o odpowiedzialności członków zarządu.
Kiedy restrukturyzacja nie ma sensu
Uczciwie: nie każda firma powinna się restrukturyzować. Restrukturyzacja nie zadziała, gdy:
- działalność operacyjna przynosi stratę także bez obsługi starego długu;
- firma nie ma środków na koszty postępowania i bieżące płatności — sąd odmówi otwarcia postępowania układowego lub sanacji, jeśli nie uprawdopodobnisz tej zdolności (art. 8 ust. 2 Prawa restrukturyzacyjnego);
- kluczowi wierzyciele jednoznacznie zapowiadają głosowanie przeciw, a ich wierzytelności przesądzają o wyniku;
- w ciągu ostatnich 10 lat umorzono już wobec firmy postępowanie restrukturyzacyjne lub przeprowadzono PZU z obwieszczeniem — wtedy obwieszczenie w PZU jest niedopuszczalne (art. 226a ust. 2).
W takiej sytuacji właściwą decyzją może być terminowy wniosek o upadłość firmy. Chroni on zarząd przed odpowiedzialnością, a wierzycieli — przed dalszym pogarszaniem się ich sytuacji.
Jak możemy pomóc
Zaczynamy od diagnozy: przeglądamy listę wierzycieli, przepływy pieniężne i dokumenty spółki, a potem mówimy wprost, czy restrukturyzacja ma sens i którą ścieżkę rekomendujemy. Możemy reprezentować firmę jako pełnomocnik albo — w innej sprawie, bez konfliktu ról — pełnić funkcję nadzorcy układu, nadzorcy sądowego lub zarządcy. Spotkasz się z nami w biurach: we Wrocławiu, w Gdańsku i w Gdyni. Termin, formę rozmowy i zakres pomocy ustal indywidualnie przez stronę kontakt.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sytuacja wymaga indywidualnej analizy — nie gwarantujemy wyniku postępowania.